Świat blogowania, tweetowania, Instagrama i innych mediów społecznościowych wciąż jest dla mnie światem nowym i nieznanym. Zaczynam dopiero powoli odkrywać różne narzędzia i mechanizmy nim rządzące, a także jego dobre i złe strony.

Byłam niesamowicie zaskoczona jak szybko świat internetu wciąga i reaguje. Przekonałam się o tym dobitnie zamieszczając na Instagramie jedno z moich zdjęć zrobionych w Porto. Chcialam podzielic sie nim z przyjaciółmi, ponieważ  jestem absolutnie zakochana w portugalskich kaflach-azulejos i uwielbiam ich obecność w architekturze Portugalii. Spodziewałam się kilku miłych komentarzy i “lajków”, ale nic poza tym.

Mniej więcej po 2 godzinach od opublikowania tego zdjęcia otrzymałam powyższą notyfikację. Byłam zaskoczona, podekscytowana i  bardzo szczęśliwa. Zachęciło mnie to do dalszego odkrywania internetowego świata i śmielszego dzielenia się z Wami  tym co piękne, tym co lubię i tym co kocham.

 

nikaspictureonmomondo